MŚ 2006: 1/8 finału: BRAZYLIA - GHANA , 27.06.2006 r.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis » 27 cze 2006, 19:11

No i bylo tak, jak przewidywalem - 3:0 dla Brazylii i bramka Ronaldo :) W bardzo slabej formie jest Adriano, ta bramke strzelil bardzo szczesliwie, wlasciwie pilka odbila sie od niego, a nie on strzelal. Mam nadzieje, ze w nastepnym meczu bedzie juz mogl zagrac Robinho, ktory prezentuje sie o niebo lepiej od gracza Interu. Brazylia wygrala pewnie i czeka juz na zwyciezce meczu Hiszpania - Francja. Miejmy nadzieje, ze beda to Hiszpanie :)
*Zaza*no niestety, nie graja jeszcze na najwyzszych obrotach i to widac. Znamienna jest tu wypowiedz Ronaldo, ktorej udzielil przed meczem:" Nie biore nawet takiej mysli pod uwage, ze moglibysmy miec z Ghana jakiekolwiek klopoty". Sa swiadomi swej sily i tego, ze nie musze sie angazowac na maxa w kazdym spotkaniu. Szkoda tylko, ze cierpi na tym widowisko. Oby ta pewnosc siebie ich nie zgubila.
Ostatnio zmieniony 27 cze 2006, 19:17 przez Makis, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”