Joaquin cos rozruszal ekipe w meczu z Tunezja, no ale gral ile? 10 minut? 15? Z Arabia umowmy sie ze zagral slabo. COs tam szarpal chwilami, ale widac, ze nie jest w formie. A przynajmniej nie w tej z mundialu a Korei. Reyes tak jakby lepiej, ale tez bez rewelacji. Poza tym zawsze mozna ich wpuscuic na podmeczonych Francuzow, gdzie srednia wieku w lini pomocy jest porownywalna do wieku Wieży Eiffla. IMO na cale spotkanie w takiej dyspozycji, przynajmniej Joaquin sie nie nadaje.Toudinho pisze:Troszkę szkoda mi Hiszpańskich wspaniałych skrzydłowych jakimi są Joaquin i Reyes przy tej koncepcji gry nie mają za dużych szans na dobre zaprezentowani sie na Mundialu.
Fajnie ze zagra trzech bardzo kretywnych zawodnikow w srodku. Kreatywnych, a przy tym swietnych w destrukcji i defensywie. Najlepszy srodek pomocy na tych mistrzostwach. Senna chyba jednak wrocil do swojej zwyklej, czyli przecietnej dyspozycji, skoro Aragones go nie wystawia.



