MŚ 2006: 1/8 finału: HISZPANIA - FRANCJA, 27.06.2006 r.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5676
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 333

Post autor: cruel » 27 cze 2006, 23:15

Zidane maestro... Byłem mimo wszystko za Hiszpanią, jednak ostatni gol, i widok Zizou robiącego w jajo Puyola - piękne. Jednak widać, że wcale z niego taki dziadek nie jest - a jednocześnie wie, kiedy zejść ze sceny w odpowiednim momencie.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”