MŚ 2006: 1/8 finału: HISZPANIA - FRANCJA, 27.06.2006 r.

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post autor: RzuR » 27 cze 2006, 23:17

Zidane nie znów wielki, tylko jak zawsze wielki.
faktycznie...szczegolnie ze byl to jego pierwszy przyzwoity mecz w tym sezonie.
Mój podpis mówi sam za siebie
a mi mówi jedynie ze masz specyficzne poczucie humoru,a także niezbyt głęboką wiedzę teologiczną(wiadomo przecież że Bóg jest Brazylijczykiem) ;)


Ribery byl dzis naprawde fantastyczny troszke przygasl w drugiej polowie,ale po stracie bramki byl jedynym Bleusem ktory wykonywal wogole jakies ruchy.jego gol przywrocil Francje do gry i byl najwazniejszym momentem spotkania IMHO

Wróć do „Piłka nożna na świecie”