Kolejny słaby mecz. Jeśli tak dalej pójdzie to będą to najsłabsze mistrzostwa w historii. Za takie jak narazie uważa się mistrzostwa w 1990, których jednak nie widziałem, ale nie mogły aż tak bardzo odbiegać od tych. Praktycznie zero niespodzianek\sensacji. Ci którzy mają wygrywać - wygrywają. Zespoły myślą o tym jak nie stracić niż strzelić. Niektórzy jeszcze się oszczędzają. Bardzo mi się to nie podoba.
Mecz każdy widział (jak nie to już opisaliście wszystko
Wczoraj gdybym miał oceniać dałbym mu po prostu 1 w skali do 6.
Albo Henry jest kompletnie bez formy (mimo 2 goli)
Albo Domenekch jest kompletnym beztalenciem trenerskim, który nie potrafi z genialnego w klubie Francuza wykrzesać 50% umiejętności.
Trezeguet na ławce i wszystko jasne
Niggaz pisze:To Henry uderzył w Puyola a nie odwrotnie
Niggaz obejrzyj raz jeszcze powtórkę


