Kilka powodów, dla których PZPN znowu nas wydyma.
Proponuję przeczytać całość, świetna analiza. Krew by to zalała. Nie właściwie co komentować. Uwaga na marginesie: Petrescu awansował w prasie na dobrego trenera... a jeszcze trzy miesiące temu był ostatnią płaczliwą fujarą, która zniszczyła Wisłę i dziennikarze chcieli bronić jej dogorywających resztek.



