Cytuje portal gazeta.pl :
W sobotę umowę z Zagłębiem Sosnowiec ma podpisać Jarosław Piątkowski. Tydzień temu informowaliśmy, że ten prawy pomocnik jest bliski przejścia do Widzewa Łódź i gry z nim w pierwszej lidze. Jednak zawodnik nie doszedł w Łodzi do porozumienia i w ostatniej chwili zerwano rozmowy. Ale długo nie czekał na nowego pracodawcę i dziś ma podpisać kontrakt z drugoligowym Zagłębiem Sosnowiec, gdzie będzie grał razem z dwoma byłymi piłkarzami HEKO Czermno Hubertem Kościukiewiczem i Marcinem Folcem, którzy umowy podpisali wczoraj.
Klubu nie ma jeszcze napastnik Adam Czerkas, który wrócił z nieudanych testów w belgijskim AA Gent. Również zagranicą pracy szukał inny napastnik Korony, Tomasz Szewczuk, który pojechał na wschód na sprawdzian do ukraińskiego pierwszoligowca Szinnika Jarosław. W drugiej lidze polskiej, tak jak Piątkowski może grać Dariusz Kozubek - lewy pomocnik jest w kręgu zainteresowań Odry Opole.
Zawodnikami Korony nie są już bramkarz Artur Sarnat oraz pomocnik Robert Kolendowicz. Obydwaj rozwiązali kontrakty choć ten drugi musiał za to zapłacić 30 tysięcy zł. Sarnat, który w pierwszym składzie nie zagrał w minionym sezonie ani razu, a do Kielc trafił w kontrowersyjnych okolicznościach, będzie w nowym sezonie bronił bramki beniaminka drugiej ligi Kmity Zabierzów. Kolendowicz jest bliski podpisania umowy z ŁKS Łódź.
Nadal nie ma kolejnych wzmocnień kieleckiego pierwszoligowca. Choć podobno Korona robi postępy w negocjacjach z Radomiakiem w sprawie pozyskania pomocnika Tomasza Brzyskiego, to jest już mało prawdopodobne, że zdąży on dojechać na obóz do Wronek. W jego ramach w sobotę kielczanie rozegrają pierwszy mecz kontrolny - o godz. 14 zmierzą się w Grodzisku Wielkopolski z Groclinem. Wracają do Kielc we wtorek, a przed wyjazdem zagrają sparing z Kanią Gostyń.
Gazeta.pl napisała, że Kolendowicz jest bliski przejścia do ŁKS-u, a ja dodam od siebie, że już podpisał 3-letni kontrakt z tym klubem.



