Jezeli chodzi o nowych graczy to Joaquin, Diarra chyba najprawdopodobniejsze transfery z tych wszystkich ktore proponuja. Bo Inieste to noooo, mniejsza z tym, zaciagi z Arsenalu raczej tez miedzy bajki. C. Ronaldo, raczej tez nie, chociaz abstrahujac juz od calej jego smiesznosci, to przy odpowiednim pokierowaniu z lawki moglby wyjsc jeszcze na ludzi, bo mlody jest. Robben i Carvalho... jakos ciezko mi uwierzyc. Xabi Alonso - owszem, ale tu z kolei ostatnio umilklo. A moim marzeniem jest, zeby prezes zostal wybrany i usunal sie w cien, a nie zeby sie lansowal na najwieksza gwiazde klubu. Niech zalatwi trenera i da mu pracowac wg jego wlasnej wizji. Mam jeszcze kilka innych marzen - trener, ktory sam ustala kadre, sposob prowadzenia druzyny, dobiera pilkarzy do swojej koncepcji a nie usmiecha sie kiedy go na sile uszczesliwiaja "gwiazdami", trener ktory sadza na lawke kazdego, ktory nie jest w formie, trener, ktory ma charyzme i wizje, wreszcie trener ktory ma predyspozycje zeby wziac odpowiedzialnosc za tak wielki klub jak Real Madryt.
Dlatego jezeli chodzi o nazwiska kandydatow na prezesa to nie wyminie zadnego (o jaaa, Jarzyna nikogo nie poparl, co bedzie jak sie Marca dowie
Bedzie dobrze
Hala Madrid!



