AC Fiorentina (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Balon
Skład B
Skład B
Posty: 104
Rejestracja: 18 lip 2005, 23:31
Reputacja: 0

Post autor: Balon » 03 lip 2006, 23:31

Po porozumieniu się w zeszłym tygodniu z Treviso w sprawie przejścia do Fiorentiny pomocnika Massimo Gobbi (Treviso wygrało walkę na koperty z Cagliari dzięki 2 mln Violi), dziś wreszcie doszło do podpisania kontraktu przez zawodnika.

Umowa będzie obowiązywała przez najbliże 4-lata. Wieczorem odpowiednie dokumenty podpisali (oprócz piłkarza), dyrektor sportowy Violi - Pantaleo Corvino i agent zawodnika - Marronaro.

Brawo.....zawodnik kpuiony w całosci a nie jakto wcześniej bywało wypozyczony albo zakupiony w połowie. Jest to bardzo dobry zawodnik...sietnie sie pokazał w meczach cagliari. Szcególnie dobrze wypadł w meczy z Romą na Olimpico gdzie Roma po wielkich mękach wygrała 4:3.

Piłkarz reprezentacji Japonii Hidetoshi Nakata ogłosił w poniedziałek zakończenie kariery.
- Już półtora roku temu zdecydowałem, że po mundialu w Niemczech zakończę karierę - oznajmił 29-letni Nakata, który ostatnio reprezentował barwy angielskiej drużyny Bolton Wanderers.
W reprezentacji Japonii Nakata rozegrał 77 meczów i zdobył 11 goli. Występował m.in. w takich klubach, jak: Fiorentina, AC Parma, Perugia czy AS Roma.
Co ten Nakata od********* ?? Zakonczył kariere w wieku 29 lat !! Szkoda bo Fiorentina mogła za niego wziasc z 2 mln euro albo zaoferować go innemu klubowi a w zamian za to przyszli by inni zawodnicy którzy chcieli by grac dla Violi. Poza tym był on istną maszynka do nabijania pieniedzy. Wielu Japończyków w pogoni za swoja wielką gwiazda odwiedzali Florencje i powiększali grono Fioletowych kibiców. Fiorentina jechała w tamtym sezonie na turne ( czy jakos tak sie to pisze) do Japonii i Nakata tez tam był wiec było troche korzysciu z jego obecności w klubie. Jednak jest tez druga strone medalu. Nakata całkowicie nie sprawdził się w Fiorentinie. Miał słaby sezon pózniej poszedł do Boltonu gdzie w 33 meczach strzelił jedną bramke, ale najwidoczniej tez tam pokładano w nim wieksze nadzieje bonie chcieli z nim juz dłużej współpracowac.

Wróć do „Włochy”