Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 04 lip 2006, 15:18

Czeher
Rozgrywającym Dinama (nie Nationalu, Grigorie nic nie łączy z Nationalem ;)) już się Wisła nie interesuje, bo został sprzedany za 1,4 mln euro w pakiecie z defensywnym pomocnikiem do Poli. Mazilu już raczej odpada:
- Kogo tylko chcę ściągnąć do Wisły za pieniądze, tego mi podkupują inne kluby. Negocjował z nami napastnik Ionut Mazilu, było blisko, lecz do akcji wkroczyli Rosjanie i już po Mazilu. Z kolei dobrego lewego obrońcę (George Ogararu ze Steauy - przyp. red.) podebrał nam Ajax Amsterdam. Chciałem Jelenia, zabrało go Auxerre. - powiedział Petrescu.
Zicu to wynalazek PS.

Nawiasem mówiąc nie policzyłem Dolhi, więc faktycznie mamy dwóch Rumunów, czyli na równi Australia i Rumunia :olaboga:.

Co do rumunizacji, to szukanie najpierw w Rumunii a dopiero potem w Polsce mi nie przeszkadza. Dzisiaj się patrzy przecież na umiejętności, a potem dopiero na narodowość, więc mając do wyboru gościa z rezerw Sportingu, z Barcelony C, z Interu B itp. czy Polaka to jednak biorą pierwszą opcję. I to nie dlatego, że chcą oszczędzać, tylko wierzą, że prędzej się sprawdzi. Bo trzeba gracza od zaraz. Co osiągnął taki Lech Poznań gdzie Michniewicz szczycił się, że są jak Athletic Bilbao i zatrudniają tylko Polaków?

Na takim działaniu ucierpi kadra, ale winne są wszystkie kluby nie tylko Wisła (skauting i profesjonalizm taki, że prędzej wypatrzy rezerwowego Górnika Zabrze Southampton niż Górnik Zabrze) i jest państwo, które nic nie łoży na młodzież.

Więc nie sprowadzajmy wszystkiego do Wisły gdzie Petrescu przepatruje rynek rumuński. Legia przez Piekarskiego sprowadza Brazylijczyków, mają ich więcej niż Wisła Rumunów. Zresztą Wdowczyk mówił, że nie chce Polaków. A czemu tak się dzieje? Bo są tam lepsi piłkarze niż w Polsce, a ci ludzie (Piekarski, Petrescu) mają w tych rynkach dobre rozeznanie. To konieczność, bo wolimy słabe kluby z miernymi Polakami czy kluby wzmocnione zagranicznymi piłkarzami z niezłymi umiejętnościami, którzy liznęli trochę piłki? Polak w większości jest przecież drogi, beznadziejny i kasa przewraca mu w głowie.

Ale spalmy Wisłę na stosie, za to, że chce podwyższać swój poziom sportowy. Jednocześnie przymknijmy oczy na zaciąg zagraniczny w Legii, miernoty z Pogonii, Wisły Płock. Wisła ma obowiązek być jak GKS Bełchatów? Dużo, drogo, w dole tabeli. Czy jak Zagłębie bądź Korona, które nigdy nie osiągną pewnego pułapu. Czy chodzi Ci o ilość Rumunów czy o sam fakt istnienia Rumunów w Wiśle, tak samo bezsensowne zarzuty...

czeher pisze:zreszta zobaczymy ilu rumunow lub pilkarzy wywadzacych sie z tamtejszej ligi przytsapi do rozgrywek w barwach Wisly
Byłbym zadowolony, gdyby przystąpił Zicu i Mazilu. Nie maiłbym żadnych problemów z rumunizacją. Ale widzę, że rozszerzyłeś w między czasie definicję rumunizacji na wszystkich graczy z ligi rumuńskiej, niekoniecznie pochodzenia rumuńskiego :|. Jak piszę, Petrescu ma tam rozeznanie to przeptruje rynek, to takie nienormalne. Znowu przykład najłatwiejszy: Legia ma dwóch graczy z ligi portugalskiej (kij, że narodowości brazylijskiej). No to co? Legia portugalizowana :smile2:.

Wróć do „Polska”