Jasne, że nie. Tylko Ty je słyszałeśsci pisze:Generalnie kawałki Tedzika jak 40 stopni w cieniu, czy płonąca pochodnia( pewnie teraz ielu z Was w życiu nie słyszało tych wałków) przez szare dni czy aluminium zawsze się słucha miło i przyjemnie
Wczoraj sobie przesłuchałem z nudów stary kawałek "Wspólna Scena"
Kto by pomyślał, że pare lat temu mega raper Mleko (to ten od kto dogoni psa) rymował w jednym kawałku z Tede.
A te dissy Nowatora to są trochę prymitywne.
Beat do "Przed Czasem" jest żałosny. Tak jakby na cymbałkach go rozkminił.
Tede niszczy Nowatora i Płomień, a w kwestii wyjaśnienia to Onar pierwszy najechał na Tedego w kawałku "Co jest" z nowej płyty Płomienia.
Nowator niech zajmie się swoją działką (tzn. śpiewanie dla gimnazjalistek), a rap niech zostawi dla innych ludzi.



