Nie do konca sie z toba zgodze. Gdyby faktycznie tak chcial grac dla Polski to by gral. Jako przyklad podam tureckich braci Altintop. Gdy jeden z nich zastanawial sie, czy nie grac dla Niemiec to jego matka stwierdzila, ze jak wybierze Niemcy to nie chce go znacSam Podolski mowil, ze chcial grac dla Polski, ale nasi "prezesi" przypomnieli sobie o nim kiedy juz dostal powolanie do mlodziezowki niemieckiej. Trzeba zrozumiec, ze przez tyle lat pobytu w tym kraju czuje sie tez z nim zwiazany, wiec nie dziwne ze moze go reprezentowac bez wiekszych wyrzutow sumienia. Niestety (albo stety) kariera pilkarska wymaga rozwijania sie i zaden pilkarz nie bedzie czekal az sie jego wysokosc Listkiewicz zwroci z zapytaniem.
Dla mnie jesli, ktos jest Polakiem i patriota, to nigdy nie zagra dla innej reprezentacji.
A co do Michalczewskiego, to dla mnie to Niemiec. Na dodatek ten cienias, ktory przewracal, ale nic nie znaczacych kalnerow, ktorych mu Niemcy podsylali, byl tak perfidny, ze podwazal sukces Adamka w walce z Brigsem. Dopiero jak pojechal do Niemiec i obil Ulricha, ktory wg. Michalczewskiego mial na 80% wygrac spuscil z tonu.
Michalczewski, Podolski, Klose to Niemcy i koniec kropka, a te brednie w prasie i TV, ze to polscy napastnicy doprowadzaja mnie do furii



