Nie wiem. Podolski w Niemczech jest ponad polowe zycia. Zaden z nas nie jest w takiej sytuacji. Ja tez moge powiedziec tak jak Ty, ale szczerze mowiac nie mam bladego pojecia jakie mialbym odczucia, gdybym z moich 22 lat zycia jakies 15 spedzil w innym kraju. Sam fakt, ze on czuje sie Polakiem i sie tego nie wypiera, ba, jest nawet z tego powodu dumny (przeciwnie do Klose, ktory podkresla swoja "niemieckosc") wg mnie jest godny pochwaly. To jest trudny temat, bo co czyni Cie Polakiem? To ze urodziles sie tutaj? Jezeli wychowales sie zupelnie gdzie indziej to nadal jestes Polakiem? Podejrzewam, ze gdybym spedzil wieksza czesc zycia "na obczyznie" to moje poczucie patriotyzmu spadloby nieco, ewentualnie nie tyle spadlo, co wzroslaby tolerancja dla tego kraju, ktory mnie wychowal. On sam mowi, ze ma dwie ojczyzny. I to ma jakis sens. Przynajmniej dla mnie. To ze reprezentuje jedna - to juz suma kilku czynnikow.assurbanipal pisze:Nie do konca sie z toba zgodze. Gdyby faktycznie tak chcial grac dla Polski to by gral. (...)
Dla mnie jesli, ktos jest Polakiem i patriota, to nigdy nie zagra dla innej reprezentacji.



