Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 06 lip 2006, 15:42

*_Zaza_* Co do "gierek pod stołem". Popatrz na ostatnie kilka mercato i powiedz mi czy to teraz w Realu to pierwszy taki przypadek. Nie trzeba daleko szukać aby znaleźć. Podchody Chelsea do Cole'a, czy też jak się okazało nie do końca czysty sposób pozyskania Ibrahimovicia przez Juventus. Tu też były tego rodzaju nielegalne "przedstawienia", po czym nastąpiło umycie rąk i wszystko sobie poszło, ściekło po ścianie i nie ma tematu. Podobna sytuacja, choć nie mająca wiele wspólnego z transferami ma teraz miejsce w Calciopoli. Tu też były ciche, brudne układy, które nie miały wyjść, ale jednak ktoś popełnił błąd. Od kogoś musiało się zacząć. Być może ktoś sypnął?

Teraz okazuje się, że domniemane przez prasę zaskarżenie Realu przez Chelsea do FIFA jest nieprawdą. Podobnie jak w przypadku hiszpańskiej prasy i transferu wiadomo kogo, tak samo teraz w przypadku prasy angielskiej doszło do przekręcenia kilku słów.

"Najpierw sprawdzimy czy pan Calderón rozmawiał z Arjenem. Jeżeli tak było, zwrócimy się do FIFA, żeby zbadała czy Real Madryt kontaktował się nielegalnie z piłkarzem." - To słowa Petera Kenyona.

Jak widzimy żadnejskargi nie było, choć jest o niej mowa, w przypadku, gdyby Calderon faktycznie rozmawiał z Robbenem. Czy tak było, czy to tylko wymysł prasy dla podgrzania atmosfery? Zobaczymy.

Wróć do „Hiszpania”