9.07 - Berlin - Finał MŚ - Włochy : Francja

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 06 lip 2006, 18:14

Najważniejszy mecz w przeciągu 4 lat :D
Już przed nami. Na temat sił zespołów nie będe się rozpisywał bo wszystko opisał Zaza. Obie ekipy są równe i każdy wynik jest możliwy. Oby to był udany rewanż za EURO.

Ciekawe natomiast jak zagrają obie ekipy ? jakimi taktykami zaczną trenerzy ? :>
O ile we Francji to praktycznie przez całe mistrzostwa 4-5-1 to z Italią sprawa przedstawia się inaczej. Szczególnie w fazie pucharowej Lippi gra jednym napastnikiem i piąktą pomocników (wiadomo Totti oszukany napadzior ale to nie to samo bo często jest na połowie). Co warto podkreślić nie ma typowych skrzydłowych (oprócz Camora) są natomiast świetni boczni obrońcy Grosso-Zambrotta i w razie czego Zaccardo. Tak wieć zagęszczenie środka jest naprawde na rzecz Italii przygniatające. Perotta-Pirlo-Gattuso-Totti i na skrzydle Camoranessi tworzy więc się naprawde ciężka linia do przejścia, a jeszcze cięższa do przechwycenia piłki. Troche ciężko przy takim systemie gra się jednemu napastnikowi. Ale Włochy to siła jak nie Toni to Gila jak nie on to Totti itd. strzelają gole.
Domenekch raczej nie zaryzykuje i nie zagra 4-4-2 tym bardziej, że 4-5-1 doszli do finału. Troche szkoda Trezegueta bo pewnie kilka bramek by strzelił, no ale nie mozna mieć wszystkiego.

Wróć do „Wracając Do Meritum”