Sero sądze że nic nie zmienią w taktyce - bo Domenech nie ruszy trio Makelele Vieira [w lini] a Zidane przed nimi. A Lippi nie zmieni tego że Pirlo ma obok "ochroniarza" w postaci Gattuso ewentualnie Perrotty - a wiec Francja 4-2-3-1 jak wcześniej - a Włochy 4-4-1-1 jak od meczu z Australia.
Co ciekawe to jak zauważyłem zagęszczenie środka pola. Bo nie da się tak pokazac [opisać] ale spróbuje...
W momnecie ataku grają praktycznie 2-1-4-2-1 - bo duet Grosso Zambrotta wchodzi daleko - dubluje skrzydła - Perrota z chodzi do srodka, i razem z Gattuso stanowia takie "parasole" gra Pirlo - nie wiem czy zauwazyliście ale Andrea czesto grając na własnej połowie daje wyprowadzać piłke własnie tym dwóm a on zaraz mu ją oddają. W tym momencie duet obrońców Grosso Zambrotta jest już na lini połowy boiska - Totti podchodzi pod Toniego a Pirlo ma prawo hasać po całym boisku szukając uliczej czy klepek. Ja nie Gmoch



