Widać Calderon obawia się zaskarżenia do FIFA i udzielił wypowiedzi mającej na celu załagodzenie sytuacji z Arjenem Robbenem:
"Nigdy nie rozmawiałem z żadnym zawodnikiem przed prezydenturą. Mamy nowy zarząd, dyrektora sportowego i teraz znajdujemy się w zupełnie innej sytuacji. Jestem prezydentem i będę negocjował z klubami, aby osiągnąć porozumienie. Nigdy nie będziemy najpierw rozmawiać z piłkarzem, a później z jego pracodawcą"
Czekamy zatem na rozpoczęcie negocjacji z Chelsea.



