Nabijacie się z chłopaka a widocznie bardzo przeżywa każdą porażkę, nie znaczy to że jest mamińsynkiem czy coś. Ja osobiście mu się nie dziwię być tak blisko finału MŚ i przegrać... Każdy jest jaki jest i to nie jest powód do naśmiewania się z Ronaldo...Loczek pisze:kapi88 napisał:
aż zobacze jego łzy po porażce.
To już stało się jego znakiem firmowym. Ronaldinho ma elastico, Kerlon foczy chód, Barthez łysinę z blaskiem a Ronaldo łzy rozpaczy
Natomiast jeśli miałbym się wypowiedzieć o jego grze to jedyne co można powiedzieć to to, że w każdej drużynie jest potrzebny taki indywidualista który raz za czas może zwolnić akcję, czy zyskać czas
To oczywiście jest moje zdanie na temat jego osoby


