9.07 - Berlin - Finał MŚ - Włochy : Francja

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post autor: kama_reda » 07 lip 2006, 14:26

Ja bym chciał opowiedziec o takim małym szczególe (wszyscy raczej o tym wiedzą, ale mało kto się głębiej nad tym zastanawiał).
Otóż, gdyby sięgnąć pamięcią do meczu grupowego pomiędzy Francją, a Koreą przypomnimy sobie, że sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Francję. Była sytuacja, że piłka zdecydowanie całym obwodem przekroczyła linię bramkową. Gdyby tamta bramka została uznana Francja prowadziła by wówczas 2:0 i można śmiało stwierdzić, że utrzymała by prowadzenie, a co za tym idzie dopisała do swojego dorobku 3 pkt. Idąc dalej... to można stwierdzić iż jest duże prawdopodobieństwo, że zajęli by pierwsze miejsce w grupie. Zatem na Włochów trafili by już w ćwierćfinale tej imprezy :D
No, ale możemy sobie tylko gdybać, bo nie mamy pewności, że przy takim obrocie sprawy (uznana bramka) Korea nie strzeliła by np. dwóch bramek. Albo gdyby wynik 2:0 się utrzymał i w 3. kolejce padły by takie wyniki jakie padły naprawdę to mielibyśmy losowanie, która z drużyn (Francja czy Szwajcaria) zajmie pierwsze miejsce w grupie.

Jest jak jest. :wink:

Wróć do „Wracając Do Meritum”