Operacja "Czyste ręce" ...

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13057
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3336
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 07 lip 2006, 15:25

Marq pisze:
Tak przy okazji to stracilem resztki szacunku dla Capello.Mam nadzieje ze jego noga nigdy nie postanie w Milanello.Ze nigdy nawet nie przeczytam doniesien prasy jakoby byl laczone ze stanowiskiem trenera Milanu.Jakimkolwiek innym stanowiskiem w klubie tez.
Nie jest tego wart.
Przesadzasz troche. Capello jaki jest, taki jest, ale szacunek mu się należy.
Z każdym klubem z którym pracował zdobywał trofea, nie ważne że po kilku latach pracy powiedział kibicom i zarzadowi: "pocałujcie mnie w dupe, odchodze". Widocznie nie czuje sympatii do żadnego klubu i zalezy mu na "przyjemnosci trenerskiej", albo pieniądzach. Trener nie musi przecież kochać klubu w którym pracuje, ważne aby wygrywał i taki Capello właśnie jest.
Nie jako trenera.Bo to trener wybitny.Ale jako czlowieka.Tak sie nie robi.Ucieka zawsze pierwszy.Jak szczur.Najpierw z Romy teraz z Turynu.

Wróć do „Wracając Do Meritum”