Ale prosze nie unoś się tak.
Bo sprawiasz wrażenie jakbyś należał do Młodzieży Wszechpolskiej albo PiS-u.
Marcinkiewicz miał swoją wizje i swoje pomysły, ale musiał działać zgodnie z programem PiS-u.
Chyba go to wszystko przerosło. JA się mu nie dziwie.
Przecież nie od dzisiaj wiadomo, że J.Kaczyński pociągał za sznurki z tylniego fotela...
Widocznie Kazimierz miał już dosyć.
Może Tusk go namówił na taką dezycje podczas wczorajszego spotkania ?



