ale to jest dokladnie to samo...poszedlem Twoim tokiem myslenia...to ze ja w A klasie strzelam 4 bramki w spotkaniu nie jest nawet rownowazne jednej asyscie w 1 lidze...juz nie mowie o ligach zachodnich...przeciwnik w ocenianiu zawodnika odgrywa decydujaca role...Martinho pisze:Nie poronuj pilki klubowej z reprezentacjyjna.



