Nie wiem czemu w kazdym swoim poscie tak bardzo podkreslasz, ze sedzia w meczu Niemiec z Argentyna byl stronniczy. Napinka? Dziecinna frustracja? Masz z tego jakas przyjemnosc? A moze chcesz wszystkim wmowic, ze sedzia sedziowal wzorowo?Martinho pisze:Oczywiscie zostali srzywdzeni przez sedziego ktorego perfidnie i wrecz nachalnie gwizdal pod Niemcy.


