Tour De France

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 07 lip 2006, 23:29

czeher pisze:Narazie nic ciekawego sie nie dzieje - finisz z duzej grupy
Dlatego oglądam ostatnie 15-20 km etapu.
czeher pisze:Ten etap mialbyc wielkim pojedynkiem Basso i Ullricha
Ullrich w formie na czas pewnie by bez problemu pokonał Basso, mimo iż Basso poprawił jazde na czas. Ale nie ma co gdybac.
Jutro wielki dzień, bo wreszcie zobaczymy kto ma realne szanse na zwycięstwo. Szczerze powiedziawszy bez Basso, Ullricha i po kontuzji Valverde nie mam pojecia kto jest największym faworytem. Po cichu licze na Michaela Rogersa który świetnie jeździ na czas, a jak się zmobilizuje w górach to może to byc jego wielki wyścig. A może kontynuacja amerykańskich tradycji Leiphaimer bądź Landis którzy dobrze jeżdzą na czas, a w górach lepiej od wspomnianego Rogersa. Moze Kloden, Popowicz, Savoldelli, Mienszow? W Mayo, Rasmusena nie za bardzo wieże w zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.

Jutro bedziemy mądrzejsi.

Wróć do „Inne sporty”