Dlatego oglądam ostatnie 15-20 km etapu.czeher pisze:Narazie nic ciekawego sie nie dzieje - finisz z duzej grupy
Ullrich w formie na czas pewnie by bez problemu pokonał Basso, mimo iż Basso poprawił jazde na czas. Ale nie ma co gdybac.czeher pisze:Ten etap mialbyc wielkim pojedynkiem Basso i Ullricha
Jutro wielki dzień, bo wreszcie zobaczymy kto ma realne szanse na zwycięstwo. Szczerze powiedziawszy bez Basso, Ullricha i po kontuzji Valverde nie mam pojecia kto jest największym faworytem. Po cichu licze na Michaela Rogersa który świetnie jeździ na czas, a jak się zmobilizuje w górach to może to byc jego wielki wyścig. A może kontynuacja amerykańskich tradycji Leiphaimer bądź Landis którzy dobrze jeżdzą na czas, a w górach lepiej od wspomnianego Rogersa. Moze Kloden, Popowicz, Savoldelli, Mienszow? W Mayo, Rasmusena nie za bardzo wieże w zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.
Jutro bedziemy mądrzejsi.



