I to się właśnie nazywa polityka!! Nie jest to piękne zajęcie, ale liczy się dojście do celu!! PiS osiągnął go w jednych jak i drugich wyborach, więc nie można (wg mnie) ich teraz sądzić za sposób w jaki tego dokonali. Ich wyborcy liczyli na zwycięstwo PiS-u i się nie zawiedli.fieldy pisze:nie, śmieszne jest to, że najpier Kaziu "na bank" bedzie na dłuuuugo, a Jarek nie będzie na stołku, bo przecież brat musi do pałacu wskoczyć, teraz kiedy braciszek już w pałacu się rozpakował, to Kazia mozna odstawić a w jego miejsce drugiego "księzycowego" ludka wstawić
No nieźle!! Więc do słowa sarkazm (którym chwaliłeś się już jakiś czas temu) dołączyłeś słowo ironia, bravo!! Widzę, że nauka nie idzie w las!! Ale mam nadzieję, że w gimnazjach uczą więcej słów niż te dwa... Z drugiej strony przynajmniej wiesz gdzie ich szukaćfieldy pisze:i jak ironia, oraz pod s jak sarkazm
Po pierwsze: Zyta już dawno nie była członkiem PO, gdy wchodziła do rządu... Po drugie: Nie robiła nic przeciwko programowi... PiS.fieldy pisze:nie uważasz, że dziwne było jak Zyta z PO weszła do rzadu PiS-u ?
Specjalnie dla Ciebie "pogrubiłem" słowo "choćby"... jak nie wiesz co to znaczy to zajrzyj do słownika... przecież już umiesz się nim posługiwać. Będzie pod literką "c"(wolę napisać na wszelki wypadek, bo jeszcze nie znajdziesz)!!fieldy pisze:hehe, przecież od dawna się to praktykuje, że prezes partii wygrywającej wybor zostaje premierem.stan_mic pisze:Jarek Kaczyński zostanie premierem i powtórzy się sytuacja choćby zza czasów premiera Miller'a, który był jednocześnie prezesem SLD jak i premierem



