Martin Pellegrino pisze:Bez przesady. Aż tak kolsalna różnica to nie jest. Poza tym Stefano grał we Fiołkach jako rozgrywający i wychodziło mu to naprawdę nieźle, a to że potrafi grać także na skrzydle jest dla niego bardziej zaletą niż wadą, swiadczy o jego wszechstronnosći, której brakuje nastawionemu jedynie na atak Aimarowi
No tak. Ale ile on jeszcze będzie grał na najwyższym poziomie ? Co prawda jest młodszy od np. Figo, ale Fiore nigdy nie był tak wielkim piłkarzem jak Portugalczyk. Pozatym nasza kadra jest już dość podstarzała. Dlatego trzeba zacząć myśleć o piłkarzach którym do 30 jeszcze daleko. Bo zbudujemy drużyne na sezon, góra dwa i znów wielki remont praktycznie całej "11". Wiadomo ciężko jest znaleźć dobrych młodych w dodatku Włochów, ale od czegoś trzeba stopniowo zacząć.
Pozatym poczekajmy na decyzje o degradacji pozostałych drużyn. Może akurat trafi się jakiś ekstra bonus


