Moze dlatego, zeby pozniej ktos beksa ich nie nazywal, jak oglada ich miliard ludzi na swiecie.futbolowa pisze:Założę się, że większość piłkarzy płacze po takich porażkach, tyle że w domowym zaciszu.
Uwazasz ze inni ktorzy nie placza nie dowodza swojego zaangazowania w grefutbolowa pisze:Nie wiem, co w tym złego, że okazuje na boisku swoje emocje. Przynajmniej dowodzi to jego zaangażowaniu w grę i oddanie całym sercem temu co robi.


