9.07 - Berlin - Finał MŚ - Włochy : Francja

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 08 lip 2006, 18:11

Mówić może Rino na konferencji - może nawet musi tak mówić, ale siła rzeczy on i Simone Perrotta [zwłaszcza w ataku pozycyjnym] penia role "ochroniarzy" dla Pirlo - czeste klepi - sciany - wychodzie z pod pressingu własnie szybkim rozegraniem - jak to Włosi pisza o Rino - 'Bodyguard di Andrea Pirlo' :lol: Rzeźnik z Giuseppe Meazza :twisted:

To na pewno nie będzie łatwy mecz - tak jak piszesz środek Trójkolorowych bedzie ich bronią - Duet Vieira Makelele i własnie tu się rozegra walka o złoto. Francesco Totti musi miec wsparcie - non stop muszą grać z Pirlo. Szukać się :wink: Masz racje też odnoście flanek i gra właśnie skrzydłami - a przeciesz duet Camoranesi - Zambrotta gra w ciemno z klubu. Choć przeciesz Abidal i Malouda to też klubowa para :wink: Jednak mimo wszystko o innej mocy :twisted: Zobaczymy jak będzie - to może być mecz od początku - byle by nie stracić ale wiemy z jakiego powodu - przeciesz to finał. Bardzo ważny będzie początek, opanowanie gry - nerwów - a bramka była by marzenia. Zobaczymy jak to będzie

Wróć do „Wracając Do Meritum”