Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 08 lip 2006, 18:29

Z większością tego co napisałeś zgadzam się, ale nie ze wszystkim. Joaquin za często to na lewej flance raczej nie grywał. Ja osobiście sobie nie przypominam, ale mogę się mylić. Oczywistym jest, że Joaquin powinien grać na prawej stronie, ale tam macie Becksa więc nie tydyrydy. Przede wszystkim jednak nie zgadzam się z tym co napisałeś odnośnie szerokiej ławki. Wybacz, ale wątpię, aby tacy zawodnicy Arbeloa, Diogo, Soldado czy Juanfran stanowili wystarczająco mocną rezerwę w przypadku walki o puchary. Szeroką ławkę można mieć tylko w grze komputerowej? Kiepki żart. Śmiem twierdzić, że ławka rezerwowych Barcelony jest dość szeroka. Jedynie obrona tam wymaga wzmocnienia. W Realu póki co potrzeba kilku wzmocnień do pierwszego składu, które dadzą świeżość a poza tym muszą być solidni zmiennicy bo trudno oczekiwać, aby sezon minął bez żadnych kontuzji.

Wróć do „Hiszpania”