Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 08 lip 2006, 19:06

Rzeczywiście Baptista nie przechodził do Madrytu po to, aby pilnować ławki, ale miał swoje szanse, których raczej nie wykorzystał. Przez baaaardzo długi czas grał słabo a więc trudno było oczekiwać, aby pojechał na Mundial. Niby kosztem kogo :> Nie widzę tutaj błędu Parreiry. A czy zawodnicy typu Fred czy Daniel Alves ustępują klasą Julio? Nie wydaje mnie się. Nie ma podstaw, aby tak sądzić IMO. Co do Gutiego to się zgadzam. Gdyby nie częste wahania formy to byłby może dobrym grajkiem. Z Raulem to zobaczymy jeszcze.
dawdi17 pisze:Woodgate? Solidny? Nie żartujmy ok. Woody jest jak C. Ronaldo z tym że Jonhnny nie udaje
:lol:
Zgadzam się z tym, żeby nie było, że Cię wyśmiałem.

Co do Castilli to nie twierdzę, że jest za mało solidna. Pytanie tylko czy trener zaryzykuje i postawi na młodych. Rijkaard stawiał kiedy miał w miarę komfortową sytuację. Capello takiej nie będzie miał raczej chociaż zobaczymy.

Wróć do „Hiszpania”