9.07 - Berlin - Finał MŚ - Włochy : Francja

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post autor: Void » 09 lip 2006, 23:24

gringo7 pisze:Ciekawe co usłyszał Zidane.
Kumpel był w trasie i słuchał relacji radiowej. Komentator tam powiedział, że Materazzi nazwał Zidane'a "Arabską przybłędą". Nie wiem skąd to wiedział :roll: Nie mniej jednak taki zawodnik powinien reprezentować jakiś poziom... Przypomniało mi się zachowanie Pata Kluiverta z MŚ '98 kiedy to któryś z Belgów nazwał go gwałcicielem (pamiętna afera), a ten pociągnął mu z łokcia :D
Zidane ['] zajebisty koniec kariery nie ma co :lol:

Co do tego, że Włosi nie zasłużyli na końcowe zwycięstwo, to co dopiero powiedzieć o Francji, która zarówno z Hiszpanią, jak i Portugalią grała dużo gorzej od rywali i szczęśliwie awansowała... Włosi tymczasem pokazali prawdziwą klasę z Ukrainą i Niemcami :)

Zawodnik turnieju: Cannavaro

Wróć do „Wracając Do Meritum”