9.07 - Berlin - Finał MŚ - Włochy : Francja

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post autor: Void » 09 lip 2006, 23:42

Babel pisze:Żałosne, tak jak twoj kompleks na punkcie Wloch.
Martinho co takiego zrobili Włosi?
Ośmieszyli Niemców. Stąd ten kompleks :zwała:
driv pisze:NY napisał:
Premo napisał:
Cham i tyle

co powiesz o C.Ronaldo??????

To samo ?
Sorry, ale czy mnie coś ominęło na tych mistrzostwach :?: :>
bagg pisze:Pieprzenie z tymi prowokacjami. To tez jest czesc pilki. A to jest Zidane, jeden z absolutnie najlepszych pilkarzy wszechczasow. Nie moze sobie pozwolic na cos takiego, na takim poziomie rozgrywek. Zachowal sie jak skonczony idiota. Nie spodziewalem sie tego. Wlosi sami prowokatorzy? Dawno nie widzieliscie meczu z Del Piero czy Cannavaro. Ogolnie zaakceptujcie to, ze wygrala druzyna lepsza. Italia. Wygrali. Po prostu.
I tu dochodzimy do sedna. w 100% zgadzam się z Baggiem. Trzeba wybrać zawodnika o najsłabszych nerwach. Materazzi ten ELEMENT GRY opanował doskonale i opłaciło się. Forza Italia!!!

Wróć do „Wracając Do Meritum”