Najlepsze to byly ME 2000. Ten turniej mozna wspominac, dla mnie najlepszy chyba jaki widzialem.
Do takiej gry jak w Niemczech trzeba sie bedzie chyba przyzwyczajac powoli. Wszyscy wychodza z zalozenia, ze defensywa to podstawa. Jezeli nawet Brazyklia wychodzi z nastawieniem zeby przede wszystkim nie stracic, to juz dobrze byc nie moze. Ale z drugiej strony takie prawdziwki typu WKS za gre otwarta i ofensywna, ladna dla oka placa odpadnieciem.



