Pozdrawiam..
BTW: Ciekawi mnie bardzo, jak bardzo honorowy będzie Marcello L. Czy na tyle by ściąć swoją gęsto porośnietą czuprynę..zapowiada się czarujący widok
BTW2: Co do pracy sędziego, to musze przyznać, że już dawno an tych mistrzostwach nie oglądałem drugeigo tak dobrze prowadzonego przez arbitra spotkania..błędy możemy zliczyc na palcach jednej ręki, a sytuacji, w których aż czapka sama z głowy się opuszcza jest mnogość..brawa, tym bardzej, że w przypadku meczów o stawce przerastającej rangą nawet finałowy odcinek "Tańca z gwizdami" czy też głosowanie nad ustawami w Sejmie gdy wszytkie miejsca siedzące są 'o Dziwo!' zajęte, stres i odpowiedzilność spoczywająca na barkach arbitra są przeogromne..nie dał się złamać im, choćby na wzór sędziego Ivanowa


