~Kubinho_RMCF~ to nie Beenhacker ma szkolić dzieci, on ma poprostu zebrać to co jest najlepsze wśród rodzimych kopaczy. Alternatywą do szkolenia młodzieży jest szkolenie bramkarzy. Mamy ich całkiem sporo wśród naszej młodzieży. Może takie reprezentacje jak Brazylia, Argentyna czy Anglia, które mają ostatnio słabość do bramkarzy wymieniłyby się i dały nam napastnika, pomocnika i obrońcę
Wracając do reprezentacji. Podoba mi się pomył, aby dwoje ludzi: Smolarek i... zapomniałem kto... szukali "Polaków" w Niemczech i "Holandii" i żeby nie przytrafiła się kolejna wpadka jak ta z Podolskim czy Klose. Drugim ciekawym pomysłem jest opieka przez Holendra wszystkich reprezentacji. Raczej nie będzie on bezpośrednim selekcjonerem wszystkich reprezentacji młodzieżowych, ale zapewne baczniej będzie się im przyglądał i będzie miał ważny głos w każdej sprawie ich dotyczącej.
Podsumowując, mi się Beenhacker podoba. Zapewne nie będzie on zbawcą polskiej piłki, ale coś się zmieni. Nie będzie powiązany żadnymi układami i układzikami z zarządem PZPN i, podobnie jak trener siatkarzy - Loznano, będzie robił swoje bez oglądania się za siebie.



