Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post autor: Martin Pellegrino » 12 lip 2006, 13:26

j1mmy pisze:Proste jeśli Polska zajmie 2 miejsce w gr eliminiacyjnej do me to będzie sukces Benhakkera, ale i tak przegra w Barażach.(koniec tłumaczenia)
Dzięki j1mmy. Wiedziałem, że dekoder polsatu kiedyś się do czegoś przyda - przynajmniej będziesz mi rozkodowywał coniektóre wypowiedzi :>

Co do Tarasiewicza już napewno widzę jak koleś co 2 ligowe drużyny prowadzi ma mieć szacunek wśród polskiej kadry
Ja mam taką wizję: generalnie drużyny można podzielić na te co mają bardzo dobrą kadrę i na te co mają słabą kadrę (ale wymyśliełem :D , ale po kolei). Jeśli drużyna ma w miarę dobry skład to tak naprawdę nie potrzeba jakiegoś geniusza taktycznego żeby ich poukładał tylko motywatora jakim był Klinsmann w Niemczech. Jako trener jest on nieznany. Nawet nie mieszka w Niemczech tylko w USA, gdzie stosunek do soccera jest lekki. Z drugiej strony jeśli zespół jest słaby, a chce coś osiągnąć to potrzeba trenera z wizją - taktyka. Takim taktykiem jest Otto Rehhagel w drużynie Greckiej, która zdobyła Mistrzostwo Europy. Oczywiśce oprócz tego potrzba jakiegoś zaangażowania, odrobiny szczęścia i prawidłowego podejścia do zawodu piłkarza. Naszą kadrę należy zaliczyć do tej kategorii słabych, a Beenhakkera do trenerów, który znają się na tym co robią. Prowadził 3 drużyny w finałach mistrzostw świata to wie co i jak... Polska myśl szkoleniowa się nie sprawdza. Zachwycamy się Wisłą, Legią, Zagłębiem czy Koroną, ale jak przychodzi weryfikacja ich "potęgi" z przeciwnikami nie z najwyższej półki, ale ze słabymi przeciętniakami europejskimi to wychodzi jaką siłą one dysponują. Moim zdaniem wybranie zagranicznego trenera z sukcesami było jedynym słusznym wyjściem.

Wróć do „Polska”