Przypomnij sobie, jak wszyscy cieszylismy sie jak Perez kupil Samuela. Jeden z lepszych obroncow Calcio, gwiazda Romy i filar defensywy reprezentacji Argentyny. Potem okazalo sie, ze swoich umiejetnosci w Madrycie nie potrafil pokazac. Glosne nazwisko nie zawsze gwarantuje sukces transferowy. Czasem lepiej postawic na pilkarza, ktory na swoje nazwisko dopiero pracuje.Premo pisze:Tylko, żeby się nie skonczyło na jakiś niewypałach typu Pablo Garcia



