Taking back Sunday słabe, nie lubie ich. I tobie KJ też ich odradzam,ale myśle, że sam szybko sobie ich odpuścisz.
Ostatnio wracam do klasyki punk rocka. Ramones,Buzzcocks,Undertones czy Clash oraz troche pschobilly-Nekromantix,Mad Sin,Horrorpos,Meteors.
A na deser dyskografia Skarface.



