Wiem jedno na pewno. Przedszkolanką nie zostanę. Wciąż mam złudną nadzieję, że jak komuś pokażę jak śmieszne są jego wypowiedzi, to spuści wzrok i skończy się kompromitować. A tu zawsze same kozaki się trafią, co muszą mieć ostatnie zdanie. Nie zmieniłeś zdania; dzięki za info. Ale mi pokazałeśstan_mic pisze: Edit: Pisałem też, że porażka w tych rozgrywkach to nie kompromitacja... i nie zamieniłem zdania!!



