Z kolei Ivan Gabriel Heinze odcina się od wszelkich spekulacji. Wie o zainteresowaniu hiszpańskich klubów, jednak woli pozostać w Manchesterze i odpłacić mu się za wsparcie, jakie otrzymał w czasie swej kontuzji. Wydaje się zatem, że potencjalnego następcyRoberto Carlosa należy szukać gdzieś indziej.



