Polskie kluby w europejskich pucharach

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post autor: czeher » 13 lip 2006, 23:04

piwus pisze:Wielką naiwnością jest sprowadzenie ciepłych kluch na trenera i liczenie, że piłkarze nie wlezą mu na głowę jak za Beska ( Beseka Neutral?).
no tak w sumie byli przygotowani, ze w szatnijak i podczas meczu leca neizle wiazanki - zapier..... mi tu, dalej ku... do konca - czy takie tam powiedzonka Franza - a tutaj przyszedl lagodny misiek
assurbanipal pisze:Po ch...a przywrocono Alunderisa z rezerw Smile
jabym go nie obwinial o strate gola (jezeli o to ci chodzi) wina lezy raczej po srodku, smiem twierdzic ze Liberda bardziej zawalil - mogl krzyknac - ale neistety kumunikacvja zawiodla :!:

duch99 pisze:bo przecież jest lipiec i piłkarze jeszcze nie w formie Laughing
w sumie zawsze to jakies wytlumaczenie - jednak cos w tym jest - mozna to zobaczyc patrzac na szweckie teamy, ktore nie zagrali jeszcze ligowego spotkania po przerwie - tylko puchar - zas teamy z ktorymi grali nie mieli az takiej dlugiej przerwy - grali podczas mundialu - Derry, walia chyba tez
kilkas niespodzianke :
Ujpest (Hungary) 0 : 4 Vaduz (Liechtenstein) :shock:
Goteborg (Sweden) 0 : 1 Derry City (Ireland)
Gefle (Sweden) 1 : 2 Llanelli (Wales)


Co do samego meczu, widac bylo drzemiacy potencjal w Zagliebiu, zreszta kilka akcji zaprezentowali tak jak podczas sezonu, szybko z klepki, indywidualne przejscia.
Podejrzewalem ze Minsk nie bedzie latwym rywalem i moze wywiezc korzystny wynik, w sumie dosc solidny team,
Niby szansa jeszcze jest ale ja juz nie wierze :roll: nawet gdyby Zaglebie wygralo 1bramka byloby nam cholernie ciezko utrzymac korzytsny wynik na "goracym" stadionie w Minsku
Patrzqac na innych potencjalnych rywali to jednak trafilismy jak najgorzej - ale chcac sie pokazac trzeba wygrywac z kazdym

Wróć do „Puchary Europejskie”