no tak w sumie byli przygotowani, ze w szatnijak i podczas meczu leca neizle wiazanki - zapier..... mi tu, dalej ku... do konca - czy takie tam powiedzonka Franza - a tutaj przyszedl lagodny misiekpiwus pisze:Wielką naiwnością jest sprowadzenie ciepłych kluch na trenera i liczenie, że piłkarze nie wlezą mu na głowę jak za Beska ( Beseka Neutral?).
jabym go nie obwinial o strate gola (jezeli o to ci chodzi) wina lezy raczej po srodku, smiem twierdzic ze Liberda bardziej zawalil - mogl krzyknac - ale neistety kumunikacvja zawiodlaassurbanipal pisze:Po ch...a przywrocono Alunderisa z rezerw Smile
w sumie zawsze to jakies wytlumaczenie - jednak cos w tym jest - mozna to zobaczyc patrzac na szweckie teamy, ktore nie zagrali jeszcze ligowego spotkania po przerwie - tylko puchar - zas teamy z ktorymi grali nie mieli az takiej dlugiej przerwy - grali podczas mundialu - Derry, walia chyba tezduch99 pisze:bo przecież jest lipiec i piłkarze jeszcze nie w formie Laughing
kilkas niespodzianke :
Ujpest (Hungary) 0 : 4 Vaduz (Liechtenstein)
Goteborg (Sweden) 0 : 1 Derry City (Ireland)
Gefle (Sweden) 1 : 2 Llanelli (Wales)
Co do samego meczu, widac bylo drzemiacy potencjal w Zagliebiu, zreszta kilka akcji zaprezentowali tak jak podczas sezonu, szybko z klepki, indywidualne przejscia.
Podejrzewalem ze Minsk nie bedzie latwym rywalem i moze wywiezc korzystny wynik, w sumie dosc solidny team,
Niby szansa jeszcze jest ale ja juz nie wierze
Patrzqac na innych potencjalnych rywali to jednak trafilismy jak najgorzej - ale chcac sie pokazac trzeba wygrywac z kazdym



