Czternastu kolarzy uciekało wtedy przez 217 km. Zwyciężył Holender Erik Dekker, zaś Australijczyk Stuart O'Grady zdobył koszulkę lidera, którą oddał dwa dni później w Alpach.
Największą przewagę po samotnej ucieczce zdobył Hiszpan Jose Luis Viejo w 1976 roku w Manosque, wyprzedzając następnych kolarzy o 22 minuty i 50 sekund.
Na dzisiejszym etapie na 21 km ucieczkę rozpoczęli: Voigt(CSC), Pereiro (Caisse d'Epargne), Francuz Sylvain Chavanel (Cofidis), Włoch Manuel Quinziato (Liquigas), Ukrainiec Andrij Griwko (Team Milram) oraz Coyot (Cofidis), który jednak po 5 km powrócił do peletonu. Na 25 km do mety także Griwko nie wytrzymywał tępa ucieczki (przez pierwszą godzinę średnia prędkość wynosiła 50.4 km/h!) i odstał od czołowych uciekinierów. Na ostatnich już kilometrach z ucieczki zaatakowali Pereiro z Voigt'em i to ten drugi kolarz skuteczniej finiszował na końcowych metrach odnosząc tym samym drugie etapowe zwycięstwo w karierze w TdF, poprzednie w 2001 roku.

Najszybciej z peletonu finiszował mocno niezadowolony z przebiegu dzisiejszego etapu Robbie McEwen (Davitamon-Lotto), który przy szczęśliwym zbiegu okoliczności mógł pokusic się nawet o wygranie tego etapu.
Oto co powiedział zwycięzca etapu:
Byliśmy spragnieni zwycięstwa, spragnieni dobrego rezultatu, powodu do świętowania po wszystkich nieszczęściach jakie nas w tym Tourze dotknęły. W obecnej chwili tylko dwóch kolarzy CSC nie było jeszcze uczestnikami jakiejś kraksy, więc musieliśmy zrobić coś by znów szczęście przeszło na naszą stronę.
W ostatniej fazie byłem bardzo zadowolony, że zostawiłem z tył Chavanela i Quinziato. Obydwoje byli bardzo mocni, szczególnie to było widać na początku ucieczki, to właśnie ich się najbardziej obawiałem. Taktycznie więc wszystko poszło jak chciałem. Obserwowali się nawzajem i w tym momencie wraz z Pereiro oderwaliśmy się. Jadąc w dwójkę byłem bardzo pewny, że mogę pokonać Oscara, gdyż pokazywał on już oznaki zmęczenia. Pomyślałem również, że pokonam go w sprincie ponieważ wydawał się on już zadowolony z jechania mi na kole i nadrabiania czasu nad Landisem.
Nie możecie sobie wyobrazić jak wspaniale się teraz czuję. Wogóle nie jestem zmęczony! Jestem tak szczęśliwy, że mógłbym wsiąść na rower i wrócić tą trasą w drugą stronę. Dzisiaj to była moja czwarta próba, żeby znaleść się w ucieczce, dotąd to się nie udawało... do dziś, gdy wszystko zaskoczyło perfekcyjnie.

...i nowy lider:
Jestem bardzo szczęśliwy ponieważ drużyna miała bardzo trudny początek Touru z powodu kraksy naszego lidera Valverde. Dedykuję tą koszulkę właśnie jemu. Myślę, że teraz wyścig będzie w mojej ekipie dużo lepiej postrzegany. Od dziś będę starał się utrzymać prowadzenie w klasyfikacji generalnej jak najdłużej, zobaczymy co wydarzy się w Alpach.

Wyniki 13. etapu
1 Jens Voigt (Ger) Team CSC 5.24.36 (42.513 km/h)
2 Oscar Pereiro (Spa) Caisse d'Epargne-Illes Balears
3 Sylvain Chavanel (Fra) Cofidis 0.40
4 Manuel Quinziato (Ita) Liquigas
5 Andriy Grivko (Ukr) Milram 6.24
6 Robbie McEwen (Aus) Davitamon-Lotto 29.57
7 Bernhard Eisel (Aut) Francaise Des Jeux
8 Tom Boonen (Bel) Quick-Step-Innergetic
9 Carlos Da Cruz (Fra) Francaise Des Jeux
10 Arnaud Coyot (Fra) Cofidis
Klasyfikacja generalna
1 Oscar Pereiro (Spa) Caisse d'Epargne-Illes Balears 59.50.34
2 Floyd Landis (USA) Phonak 1.29
3 Cyril Dessel (Fra) AG2R-Prevoyance 1.37
4 Denis Menchov (Rus) Rabobank 2.30
5 Cadel Evans (Aus) Davitamon-Lotto 2.46
6 Carlos Sastre (Spa) Team CSC 3.21
7 Andreas Klöden (Ger) T-Mobile 3.58
8 Michael Rogers (Aus) T-Mobile 4.51
9 Juan Miguel Mercado (Spa) Agritubel 5.02
10 Christophe Moreau (Fra) AG2R-Prevoyance 5.13
Discovery bez Savoldellego
Zwycięzca jednego z etapów sprzed roku, Paolo Savoldelli (Discovery Channel), po ciężkim dniu na 11 etapie, gdy stracił 23'4'', rozbił się po przejechaniu linii mety, wpadając na jednego z kibiców.
Włoch zjeżdżał w dół, do klubowego busa, gdy jeden z kibiców wybiegł na drogę, powodując upadek dwukrotnego zwycięzcy Giro d'Italia. Kolarzowi Discovery założono dziesięć szwów w okolicach brwi i chociaż stanął na starcie 12 etapu do Carcassone, to wycofał się po przejechaniu 43 kilometrów.
Oto lista 16 wycofanych zawodników:
Etap 2
161 DI LUCA Danilo (ITA) LIQUIGAS nie wystartował
Etap 3
91 VALVERDE Alejandro (ESP) CAISSE D’EPARGNE-ILLES BALEARS wycofał się
66 RODRIGUEZ Fred (USA) DAVITAMON - LOTTO wycofał się
54 DEKKER Erik (NED) RABOBANK wycofał się
Etap 6
187 SACCHI Fabio (ITA) TEAM MILRAM nie wystartował
Etap 7
11 JULICH Bobby (USA) TEAM CSC wycofał się
Etap 10
173 BROCHARD Laurent (FRA) BOUYGUES TELECOM nie wystartował
115 ENGOULVENT Jimmy (FRA) CREDIT AGRICOLE wycofał się
Etap 11
121 MAYO Iban (ESP) EUSKALTEL - EUSKADI wycofał się
102 CRETSKENS Wilfried (BEL) QUICK STEP - INNERGETIC wycofał się
12 LOMBARDI Giovanni (ITA) TEAM CSC wycofał się
Etap 12
198 PLOUHINEC Samuel (FRA) AGRITUBEL wycofał się
197 MARTINEZ José Alberto (ESP) AGRITUBEL wycofał się
94 GALVEZ Isaac (ESP) CAISSE D’EPARGNE-ILLES BALEARS wycofał się
9 SAVOLDELLI Paolo (ITA) DISCOVERY CHANNEL TEAM wycofał się
5 NOVAL GONZALEZ Benjamin (ESP) DISCOVERY CHANNEL TEAM wycofał się
Tak na dobrą sprawę wielkie góry jeszcze przed nami (Alpy) a tu tylu teoretycznie dobrych kolarzy już się wycofało bo nie wytrzymują trudów wyścigu lub o ich rezygnacji decydują pechowe przypadki


