Co tak długo Cię nie było?
Czyzby z rymów Cię wyzbyło?
Lecz teraz wracasz
i takim gównem nas uraczasz?
Tozto to kpina, a nie klasa!
Gdzie tu mamy metafory?
gdzie podziały sie oksymorony!
gdzie mamy gloryfikacje?
no chocby tą marną horyntalizację?
No gdzie jest? Nie ma.
Marnej twej poezji żywot widze,
w kanonach lektur,
to ja cię nie widze.



