Tour De France

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post autor: czeher » 16 lip 2006, 18:11

Lukaz pisze:Jednak mimo iż żółta koszulka lidera może działać bardzo motywująco, to nie wydaje się aby nowy lider był w stanie długo ją nosić i zagrażać 'faworytom' wyścigu na czele z drugim w klasyfikacji generalnej Landisem gdyż coraz większymi krokami zbliżają się Alpy.
Mnie wlasnie bardzo zdziwila taktyka Phonaku :!: Osar Pereiro Sio to nie jakis tam leszcz, ktorego mozna latwo zgubic w gorach, jego glownym apektem przemawiajacym przeciwko jest to ze nie podczas dlugiego touru ma 1-2 dni "przestoju" ale jak wiemy mialo to juz miejsce na etapach w Pirenejach :!:
Gwarantuje ze Oscar w Alpach nie bedzie tym Oscarem z Pirenejow :!: napewno tanio skory nie sprzeda, poza tym w ubieglym roku byl w scislej czolowce :!: 4msc bodajze :!:

Nawiazujac jeszcze do taktyki Phonaku - to daje ona niejako 2 szanse tym ktorzy spieprzyli sprawe na ITT lub tez w Pirenejach :!: wczoraj do walki powrocil Pereiro, przedwczoraj dystans zmiejszyl Popovych zas na etapie pirenejskim Levi rowniez potwierdzil to, iz jeszcze nie powiedzial ostatniego slowa - fakt 7min to duzo ale widac ze doszedl do siebie po beznadziejnej jezdzie w ITT - teraz caly czas w czolowce

Wiec mysle ze Landisowi jak i calemu Phonakowi ta cala taktyka moze bokiem wyjsc


Lukaz pisze:A dzisiejsza różnica między zwycięzcą a peletonem nie jest największa jaka miała miejsce w powojennej historii wyścigu. Rekordowy był etap do Pontarlier (też 15 lipca 2001 Exclamation ), gdzie zasadnicza grupa straciła do zwycięzcy 35 minut i 54 sekundy.
Ale wtedy nie bylo tam jakiegos wybitnego gorala, ktory by awansowal do czolowki, nie pamiatm kto dokladnie wygral etap ale zolta koszulke po tym etapie zalozyl Staurt O'Grady - ogromna przewaga jednak w gorach systematycznie tracil tracil ....

Wszyscy mowili ze etapy "tranzytowe" (pomiedzy Pirenajami a Alpami) beda nudne jednak w rzeczywistosci bylo inaczej :!: najpierw heroiczna walka popovycha o zwyciestwo - atakowal 7razy, wczoraj Pereiro odrobil straty poniesione podczas zelgo dnia w gorach :!: a dzisiaj rowniez ucieczka i zwyciestwo Fedrigo

1 Pierrick Fedrigo (Fra) Bouygues Telecom 4.14.23 (42.573 km/h)
2 Salvatore Commesso (Ita) Lampre-Fondital
3 Christian Vandevelde (USA) Team CSC 0.03
4 Christophe Moreau (Fra) AG2R-Prevoyance 0.07
5 Georg Totschnig (Aut) Gerolsteiner
6 Stefano Garzelli (Ita) Liquigas
7 Cristian Moreni (Ita) Cofidis
8 George Hincapie (USA) Discovery Channel
9 Cadel Evans (Aus) Davitamon-Lotto
10 Alexandre Botcharov (Rus) Crédit Agricole


Klasyfikacja po 14 etapie:

1 Oscar Pereiro (Spa) Caisse d'Epargne-Illes Balears 64.05.04
2 Floyd Landis (USA) Phonak 1.29
3 Cyril Dessel (Fra) AG2R-Prevoyance 1.37
4 Denis Menchov (Rus) Rabobank 2.30
5 Cadel Evans (Aus) Davitamon-Lotto 2.46
6 Carlos Sastre (Spa) Team CSC 3.21
7 Andreas Klöden (Ger) T-Mobile 3.58
8 Michael Rogers (Aus) T-Mobile 4.51
9 Juan Miguel Mercado (Spa) Agritubel 5.02
10 Christophe Moreau (Fra) AG2R-Prevoyance 5.13
11 Yaroslav Popovych (Ukr) Discovery Channel 5.44
12 Marcus Fothen (Ger) Gerolsteiner 5.46
13 Haimar Zubeldia (Spa) Euskaltel-Euskadi 5.55
14 Patrik Sinkewitz (Ger) T-Mobile 7.07
15 Levi Leipheimer (USA) Gerolsteiner 7.08



Jutro dzien przerwy a potem juz gory :!: kiedy bedzie TTT :?:

Wróć do „Inne sporty”