Do czego zmierzam, uważam że w pewnym sensie zrobiono pokazówkę, "zobaczcie jacy jesteśmy surowi i sprawiedliwi", nawet takim firmom jak Milan czy Juventus nie popuścimy, nawet im mistrzostwo świata nie pomoże, kara i to surowa musi być
Włosi starają się o organizjację Euro, były jakiś podejrzenia, że w calcio jest coś nie tak, nawet taki stereotyp był, jeszcze po tottonero z przed lat, dlatego sąd sportowy postanowił dla przykładu dać takie surowe wyroki, które same w sobie mają być dowodem na walkę z korupcją.
Dlatego też bardzo nie wierzę w apelację, nawet jeśli naszą jedyną winą jest ta dwuminutowa rozmowa. To samo dotyczy pozostałych klubów. No może z -15, zrobi się -10
Stąd też moje przypuszczenia odnośni Empoli, czyli to co Uchi pisał. Nie sądzie podobni jak on, że sąd nie znał sytuacji Empoli, dając nam -44 bardzo nas surowo ukarał, ale może zdając sobie sprawę że tak naprawdę w porównaniu do dowodów i win to jest przegięcie (nie chcę świństwo pisać) dlatego tak trochę tylnymi dzwiami daje nam przepustkę do gry w pucharach.
Oficjalnie przecież nie powinniśmy grać, oni nie złagodzili wyroku, tylko nadzwyczajny zbieg okoliczności nam pomógł... nie do przewidzenia...



