Jesli sprawa sie ma tak jak jest napisane w artykulach do ktorego linki zostaly podane powyzej to nie dosc ze sad apelacyjny powinien zredukowac ujemne punkty ale nawet przywrocic turynczykow do Serie A (odpowiedzialnosc posrednia).I dopiero taki werdykt bedzie dla mnie dowodem ze wyroki byly niesluszne i niesprawiedliwe.Wobec tak razacych nieprawidlowosci adwokaci latwo wybronia kluby ktore reprezentuja.
Nie mozna oczywiscie wykluczyc ze i w sadzie apelacyjnym Silvio ma swoich ludzi
Zastanawiaja mnie jednak pewne sprawy.Kibice i kluby swoje a Palazzi swoje czyli Milan w B Stara Dama w C1.Widac on uwaza ze takie kary sa wrecz za lagodne i ze ma podstawy aby zadac wiekszych.
Ciekawi mnie rowniez dlaczego obroncy Starej Damy jeszcze 2 tygodnie temu gotowi byli oddac tytuly byleby pozostac w Serie A a tydzien temu juz nawet przystali na degradacje do Serie B chcac uniknac degradacji do C1.Mozna z tego wywnioskowac ze prokurator powazne przeslanki mial aby zadac takich a nie innych kar.Po wyroku CAF-u obudzil sie Gigli i uwierzyl w Serie A.Bo niby co ma mowic?
edit: Wydaje mi sie ze przy takim pospiechu pewne nieprawidlowosci musialy wystapic.Nie mozna bylo tego zrobic inaczej bo by zostaly ukarane kluby ktore w afere nie sa zamieszane poniewaz UEFA by je nie dopuscila do pucharow.Jesli teraz adwokaci oskarzonych klubow beda czepiac sie kazdej pierdoly to liga ruszy w styczniu.Albo i pozniej bo moga odwolac sie jeszcze kolejno do: Komisji Rozjemczej Włoskiego Komitetu Olimpijskiego potem do Sportowego Trybunalu Arbitrażowym w Lozannie nastepnie do sadow powszechnych na Trybunale w Strasburgu konczac.
To moze byc prawdziwa telenowela.


