I po meczu z Wisla Plock.
Ani rezerwowego skladu, ani powazniejszych oslabien (poza brakiem Eltona), a mimo wszystko nie udalo sie - wystarczyla odrobina zaangazowania rywali i podopieczni Wdowczyka sie gubili. Nie watpie, ze z amatorami z Islandii sobie poradza, ale co dalej?



