"... Indywidualny błąd Michala Gottwalda kosztował nas utratę pucharu. Nie graliśmy nawet 50% tego, co prezentowaliśmy we Francji. Okazuje się, że jeżeli nie włożymy maksimum koncentracji, mobilizacji i zaangażowania to będziemy mieli problemy. Powiedziałem to moim zawodnikom w szatni. Pierwsze 45 minut przeszliśmy obok meczu.
Nie będę tolerował postawy takiej jak Marcina Burkhardta, który był widoczny tylko przy stałych fragmentach gry. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć postawę Miroslava Radovića, który trafił niedawno do zespołu, ale od piłkarzy, którzy przyszli do Legii dawno wymagam więcej."
Jak już pojechał personalnie po nazwiskach to musi być ostro wkurzony. I dobrze, nawet bardzo dobrze



