A ja mam pytanie o rozwiązanie kontraktów z Kuźbą, Dawidowskim i Paszulewiczem. Jeżeli ma być to zrobione decyzją PZPNu i z winy zawodników to delikwent nie może być sprawny i gotowy do grzy przez co najmniej pół roku. Kiedy więc ostatni raz zagrali Kuźba i Dawidowski? Bo Paszulewicz po powrocie nie zagrał chyba nawet minuty...
Można zawsze załatwić sprawę polubownie (Karwan w Legii, Zając w Groclinie) ale Kuźbie i Dawidowskiemu chyba się z tym nie spieszy. Stąd moje pytanie do Wiślaków.
pozdrawiam
d



