piwus pisze: Giovanni Becalli, którego tak sprytnie ochrzcił nowym przekręcicielem pan dziennikarz
piwus pisze:nowego krwiopijcy
Nie no, piwus, teraz to wkładasz w usta (tfu - w pióro) coś czego dziennikarz nie napisał. Jest podtytuł "Nowy Mandziara", ale wraz ze zdaniem "Adama Mandziarę w roli głównego kontrahenta zastąpił Giovanni Becalli" dokładnie widać kontekst tego tytułu. Redaktor nie zarzuca Becalliemu że doi Wisłę z pieniedzy jak poprzednik, ale stwierdza oczywisty fakt - kiedyś najwięcej zawodników Wiśle sprzedawał Mandziara, a teraz robi to Becalli (w Legii robi to Piekarski). Koniec kropka, nic ponadto. Może dopisał jakieś 50 tys (nie wiem, nie orientuje się) ale nie widze w żadnym zdaniu, żeby robił z tego powodu jakieś wyrzuty Wiśle lub menadżerowi. Pewnie dlatego, że zdaje sobie sprawę, iż taki menadżer z czegoś musi żyć i prowizja z transferu to przy handlu zawodnikami rzecz jak najbardziej normalna i powszechna. Inna kwestia czy wyznacza się takie prowizje rozsądnie, czy wykorzystuje się i doi klub jak robił to słynny już Mandziara.
Zarzucasz dziennikarzom pisanie nieprawdy, dorabianie dziwnych historii ale tym "ochrzcił nowym przekręcicielem" przebiłeś nawet najbardziej nieobiektywnych pismaków.
pozdrawiam
d



